- Następny post Orędzie z Medziugorje, 25 lipiec 2023r
- Poprzedni post Za dzieci i młodzież
Ognisko to ...
W Ognisku Bożego Pokoju najważniejszy jest ogień. Jezus mówi: „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię, i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął!” (Łk 12,49)
Ten ogień najpełniej zapłonął na krzyżu, a teraz płonie w Kościele świętym, w sakramentach i Słowie Bożym. Pragniemy się gromadzić przy Sercu Jezusa. W obydwu Ogniskach Bożego Pokoju są kaplice, a w nich nieustanna (w dzień i w nocy) adoracja Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie.
Królowo Pokoju! Daj nam poznać Twe pragnienia, a poznane umiłować, a umiłowane wypełniać we wspólnocie ludzi według Ducha Świętego. We wspólnocie ludzi adorujących, karmiących się Ciałem Chrystusa i Słowem Życia, aby nikomu nie zabrakło miłości, pokoju i wytrwałości. Królowo Pokoju prowadź nas!
2,071
Ognisko Bożego Pokoju
W naszych dwóch Ogniskach:w Łodzi (ul.Gdańska 85) i w Suchcicach (między Czerwinem a Suchcicami)
24 hours ago
Zapraszamy Osoby z Łodzi i okolic.
3 days ago
1 week ago
Szukajcie pokoju.
Grzech pierworodny przerwał piękną pieśń pokoju, którą śpiewał człowiek w Raju – przyjaciel Boga. Pobity przez szatana i jego pokusę począł pieśń niepokoju i lęku. Sparaliżowany strachem ukrył się przed Bogiem Ojcem i zamilkł, aby za chwilę zacząć śpiewać już inną pieśń życia, pieśń egoizmu, koncentracji na sobie, wybielania swej winy, a obarczania winą swej małżonki Ewy. Po wypędzeniu z raju idzie przez wieki targany niepokojem ulotnego szczęścia, niezrozumienia przez innych, przemijania, chorób i śmierci. W człowieczej pieśni życia narastają zgrzyty, fałszywe tony, wybuchy i eksplozje. Gdy od Boga coraz dalej, wtedy też w sercu, rodzinie
i narodach coraz więcej ciemności, niepokoju, przykrych stanów ducha, zagubienia, żalu i płaczu, błędnych decyzji, rozczarowania, rozpaczy, cynizmu i okrucieństwa.
Szukajcie pokoju.
Siostra Elwira związana duchowo z Medugoje poświęciła swoje życie narkomanom, którzy śpiewają najbardziej bolesną i przejmującą pieśń życia – pieśń niepokoju, cierpienia
i rozpaczy. Biorąc na swe ramiona i przyjmując do swego serca losy tych młodych ludzi bardzo wyraźnie zobaczyła przyczynę ich tragicznych losów. Patrząc na współczesny świat mówi: Przykłady, które nasi młodzi ludzie mają dzisiaj przed sobą, czyli my, są przykładami nieprzejrzystymi, fałszywymi, które nie mają przyszłości. Czynimy im tym krzywdę. Dzięki nam uwierzyli, iż tylko praca, zarobki, kariera, dobrobyt, pieniądze i zabawa są szczęściem według świata, lecz ci, którzy posiadają te rzeczy nadal są źli, nienasyceni, smutni, martwi.
To przez nas młodzi wierzą, że to jest meta, cel życia. (s. Elwira, Iskierki światła str. 73) Dlatego musimy się nawrócić.
Fragment rozważania O. Eugeniusza ... See MoreSee Less
Grzech pierworodny przerwał piękną pieśń pokoju, którą śpiewał człowiek w Raju – przyjaciel Boga. Pobity przez szatana i jego pokusę począł pieśń niepokoju i lęku. Sparaliżowany strachem ukrył się przed Bogiem Ojcem i zamilkł, aby za chwilę zacząć śpiewać już inną pieśń życia, pieśń egoizmu, koncentracji na sobie, wybielania swej winy, a obarczania winą swej małżonki Ewy. Po wypędzeniu z raju idzie przez wieki targany niepokojem ulotnego szczęścia, niezrozumienia przez innych, przemijania, chorób i śmierci. W człowieczej pieśni życia narastają zgrzyty, fałszywe tony, wybuchy i eksplozje. Gdy od Boga coraz dalej, wtedy też w sercu, rodzinie
i narodach coraz więcej ciemności, niepokoju, przykrych stanów ducha, zagubienia, żalu i płaczu, błędnych decyzji, rozczarowania, rozpaczy, cynizmu i okrucieństwa.
Szukajcie pokoju.
Siostra Elwira związana duchowo z Medugoje poświęciła swoje życie narkomanom, którzy śpiewają najbardziej bolesną i przejmującą pieśń życia – pieśń niepokoju, cierpienia
i rozpaczy. Biorąc na swe ramiona i przyjmując do swego serca losy tych młodych ludzi bardzo wyraźnie zobaczyła przyczynę ich tragicznych losów. Patrząc na współczesny świat mówi: Przykłady, które nasi młodzi ludzie mają dzisiaj przed sobą, czyli my, są przykładami nieprzejrzystymi, fałszywymi, które nie mają przyszłości. Czynimy im tym krzywdę. Dzięki nam uwierzyli, iż tylko praca, zarobki, kariera, dobrobyt, pieniądze i zabawa są szczęściem według świata, lecz ci, którzy posiadają te rzeczy nadal są źli, nienasyceni, smutni, martwi.
To przez nas młodzi wierzą, że to jest meta, cel życia. (s. Elwira, Iskierki światła str. 73) Dlatego musimy się nawrócić.
Fragment rozważania O. Eugeniusza ... See MoreSee Less
2 weeks ago
Rodzice pierwsi muszą zobaczyć Pismo Święte, położyć je na widocznym miejscu, bo dziecko wysoko nie podniesie, ale ojciec podniesie, a jak nie, to mama.
I wtedy to Pismo Święte jest widoczne i wszyscy widzą w swoim domu, w swoim mieszkaniu to Pismo Święte. Kiedy wspólnie je czytają, rozważają, ono jest tym posiewem. Jezus sieje. Gdy rozważają, modlą się, to słowo kiełkuje w myślach,
w decyzjach, w postępowaniu, w uczuciach i wszyscy doświadczają dobroci Słowa Bożego i Jego mocy - bo wzajemnie się szanują, kochają. Jest im dobrze, bo Bóg pragnie dobra dla ludzi.
A kiedy tego nie ma i dziecko jest wychowywane na środkach masowego przekazu, które dzisiaj bardzo są zainfekowane złem, fałszywą koncepcją życia - bo tam właśnie są sprzyjające treści dla rozwodów, pornografii, dla aborcji, dla rozwiązłości obyczajów – to wtedy dziecko jest poddane pod wpływy szatana. Szatan jest silny i zwodzi nasze serca, a on pragnie tylko niszczyć. I wtedy do tej rodziny, która karmi się Słowem Bożym, Matka Boża mówi:
„Bądźcie modlitwą i moimi wyciągniętymi rękoma miłości”. Co znaczy być modlitwą? To znaczy być przyjacielem Boga, przyjaźnić się z Bogiem, trwać w obecności Boga. Bo modlitwa to jest trwanie
z Bogiem, przy Bogu, zbliżanie się do Boga. To jest przyjaźń z Bogiem, to jest więź z Bogiem. I gdy małżonkowie, rodzice i dzieci, wspólnie mają tę więź z Bogiem, to doświadczają Jego Opatrzności, Jego dobroci i błogosławieństwa.
No i oczywiście różaniec jest bardzo ważny, bo wtedy w tej modlitwie różańcowej bardzo się wiążemy z Matką Bożą. A Matka Boża jest naszą Matką, bardzo nas kocha i poznajemy Jej Serce. I Ona w tym orędziu powiedziała: „Poprzez moje Matczyne Serce pragnę powierzyć wasze serca Sercu mego Syna Jezusa”. Powierzyć wasze serca pragnę Sercu mego Syna Jezusa. A więc Maryja bierze nasze serca, to nasze życie, życie rodziny, i oddaje Sercu Jezusowemu. I prosi Go, aby Jezus panował w nas, On Zmartwychwstały. I mówi: „A wtedy radość zapanuje w was i wokół was”.
C.d. "Płomień" sierpień 2026 ... See MoreSee Less
I wtedy to Pismo Święte jest widoczne i wszyscy widzą w swoim domu, w swoim mieszkaniu to Pismo Święte. Kiedy wspólnie je czytają, rozważają, ono jest tym posiewem. Jezus sieje. Gdy rozważają, modlą się, to słowo kiełkuje w myślach,
w decyzjach, w postępowaniu, w uczuciach i wszyscy doświadczają dobroci Słowa Bożego i Jego mocy - bo wzajemnie się szanują, kochają. Jest im dobrze, bo Bóg pragnie dobra dla ludzi.
A kiedy tego nie ma i dziecko jest wychowywane na środkach masowego przekazu, które dzisiaj bardzo są zainfekowane złem, fałszywą koncepcją życia - bo tam właśnie są sprzyjające treści dla rozwodów, pornografii, dla aborcji, dla rozwiązłości obyczajów – to wtedy dziecko jest poddane pod wpływy szatana. Szatan jest silny i zwodzi nasze serca, a on pragnie tylko niszczyć. I wtedy do tej rodziny, która karmi się Słowem Bożym, Matka Boża mówi:
„Bądźcie modlitwą i moimi wyciągniętymi rękoma miłości”. Co znaczy być modlitwą? To znaczy być przyjacielem Boga, przyjaźnić się z Bogiem, trwać w obecności Boga. Bo modlitwa to jest trwanie
z Bogiem, przy Bogu, zbliżanie się do Boga. To jest przyjaźń z Bogiem, to jest więź z Bogiem. I gdy małżonkowie, rodzice i dzieci, wspólnie mają tę więź z Bogiem, to doświadczają Jego Opatrzności, Jego dobroci i błogosławieństwa.
No i oczywiście różaniec jest bardzo ważny, bo wtedy w tej modlitwie różańcowej bardzo się wiążemy z Matką Bożą. A Matka Boża jest naszą Matką, bardzo nas kocha i poznajemy Jej Serce. I Ona w tym orędziu powiedziała: „Poprzez moje Matczyne Serce pragnę powierzyć wasze serca Sercu mego Syna Jezusa”. Powierzyć wasze serca pragnę Sercu mego Syna Jezusa. A więc Maryja bierze nasze serca, to nasze życie, życie rodziny, i oddaje Sercu Jezusowemu. I prosi Go, aby Jezus panował w nas, On Zmartwychwstały. I mówi: „A wtedy radość zapanuje w was i wokół was”.
C.d. "Płomień" sierpień 2026 ... See MoreSee Less
2 weeks ago
Słowa widzącego Ivana po objawieniu Matki Bożej w dniu 31 lipca:*
„Chciałbym krótko przybliżyć i opisać dzisiejsze wieczorne spotkanie z Matką Bożą. Opiszę je tak, jak potrafię i na ile pozwalają mi moje słowa, ponieważ spotkanie z Maryją naprawdę trudno jest opisać ziemskimi słowami i wszystko oddać, a w szczególny sposób oddać matczyną miłość, którą nas kocha i którą nas prowadzi.
Matka Boża przyszła do nas bardzo radosna i pogodna i pozdrowiła swoim matczynym pozdrowieniem: „Niech będzie pochwalony Jezus, moje drogie dzieci”.
Następnie podniosła swój wzrok ku wszystkim nam, wyciągnęła ręce i w swoim aramejskim języku modliła się nad nami wszystkimi. W sposób szczególny modliła się nad wszystkimi obecnymi chorymi, i nad kapłanami.
Po tym zwróciła się do nas krótko tymi słowami: „Drogie dzieci, dziś w szczególny sposób pragnę was wezwać, abyście w tym czasie łaski, modlili się za młodych i za rodziny, za świętość w rodzinach. Przywróćcie modlitwę w waszych rodzinach. Postawcie Boga w waszych rodzinach na pierwszym miejscu i razem z Nim idźcie w przyszłość. Matka wam towarzyszy i wstawia się u swojego Syna za wami wszystkimi. Dziękuję wam, drogie dzieci, że i dziś odpowiedzieliście na moje wezwanie”.
Po tym Matka Boża udziela nam wszystkim swojego macierzyńskiego błogosławieństwa i pobłogosławiła wszystko, co przynieśliście do pobłogosławienia. Poleciłem Jej was wszystkich, wasze potrzeby, wasze intencje, wasze rodziny, wszystkich was obecnych, chorych i wszystko, co nosicie w waszych sercach, a Matka Boża najlepiej zna nasze serca i wstawia się za nami u swojego Syna.
Następnie przez pewien czas szczególnie modliła się o pokój na świecie. A potem w modlitwie odeszła w znaku światła i Krzyża, żegnając nas słowami: „Idźcie w pokoju, moje drogie dzieci”.
28 lipca - kiedy doszło do profanacji w Medjugorie - wieczorem podczas objawienia dla Marii Pavlović, Gospa nic nie powiedziała i nie komentowała porannego zdarzenia, tylko usilnie modliła się, aby zapanował pokój w naszych sercach, rodzinch i na całym świecie. Widząca również nic nie powiedziała na ten temat, tylko, to że Gospa bardzo prosi Boga o pokój dla nas. ... See MoreSee Less
„Chciałbym krótko przybliżyć i opisać dzisiejsze wieczorne spotkanie z Matką Bożą. Opiszę je tak, jak potrafię i na ile pozwalają mi moje słowa, ponieważ spotkanie z Maryją naprawdę trudno jest opisać ziemskimi słowami i wszystko oddać, a w szczególny sposób oddać matczyną miłość, którą nas kocha i którą nas prowadzi.
Matka Boża przyszła do nas bardzo radosna i pogodna i pozdrowiła swoim matczynym pozdrowieniem: „Niech będzie pochwalony Jezus, moje drogie dzieci”.
Następnie podniosła swój wzrok ku wszystkim nam, wyciągnęła ręce i w swoim aramejskim języku modliła się nad nami wszystkimi. W sposób szczególny modliła się nad wszystkimi obecnymi chorymi, i nad kapłanami.
Po tym zwróciła się do nas krótko tymi słowami: „Drogie dzieci, dziś w szczególny sposób pragnę was wezwać, abyście w tym czasie łaski, modlili się za młodych i za rodziny, za świętość w rodzinach. Przywróćcie modlitwę w waszych rodzinach. Postawcie Boga w waszych rodzinach na pierwszym miejscu i razem z Nim idźcie w przyszłość. Matka wam towarzyszy i wstawia się u swojego Syna za wami wszystkimi. Dziękuję wam, drogie dzieci, że i dziś odpowiedzieliście na moje wezwanie”.
Po tym Matka Boża udziela nam wszystkim swojego macierzyńskiego błogosławieństwa i pobłogosławiła wszystko, co przynieśliście do pobłogosławienia. Poleciłem Jej was wszystkich, wasze potrzeby, wasze intencje, wasze rodziny, wszystkich was obecnych, chorych i wszystko, co nosicie w waszych sercach, a Matka Boża najlepiej zna nasze serca i wstawia się za nami u swojego Syna.
Następnie przez pewien czas szczególnie modliła się o pokój na świecie. A potem w modlitwie odeszła w znaku światła i Krzyża, żegnając nas słowami: „Idźcie w pokoju, moje drogie dzieci”.
28 lipca - kiedy doszło do profanacji w Medjugorie - wieczorem podczas objawienia dla Marii Pavlović, Gospa nic nie powiedziała i nie komentowała porannego zdarzenia, tylko usilnie modliła się, aby zapanował pokój w naszych sercach, rodzinch i na całym świecie. Widząca również nic nie powiedziała na ten temat, tylko, to że Gospa bardzo prosi Boga o pokój dla nas. ... See MoreSee Less
3 weeks ago
O godz. 18.00 pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego na Placu Krasińskich w Warszawie odprawiona została uroczysta Msza św. polowa w intencji poległych Powstańców, ich dowódców oraz ludności cywilnej Warszawy (…).
W swoim wystąpieniu Prezydent RP Karol Nawrocki mówił, że Powstanie Warszawskie było erupcją wielkiego heroizmu, który zrodził się z tego, kim jesteśmy oraz wielkiego tragizmu, który powstał z siły dwóch systemów totalitarnych – niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Niemcy z precyzją mordowali naszą ukochaną stolicę, a Sowieci pozwalali tej stolicy umierać.
– Nasz naród jest stworzony do wolności i to decydowało
o heroizmie Powstania Warszawskiego.
ipn.gov.pl ... See MoreSee Less
W swoim wystąpieniu Prezydent RP Karol Nawrocki mówił, że Powstanie Warszawskie było erupcją wielkiego heroizmu, który zrodził się z tego, kim jesteśmy oraz wielkiego tragizmu, który powstał z siły dwóch systemów totalitarnych – niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Niemcy z precyzją mordowali naszą ukochaną stolicę, a Sowieci pozwalali tej stolicy umierać.
– Nasz naród jest stworzony do wolności i to decydowało
o heroizmie Powstania Warszawskiego.
ipn.gov.pl ... See MoreSee Less


